Życie w rozkroku

Po cudownie zwyczajnych dziesięciu dniach spędzonych w domu, w Gdyni, znowu jestem w Warszawie. Jak zwykle nie wiem co mnie czeka i jak długo będę musiała zostać. Liczę na to, że tym razem uda się co nieco ustalić i będę mogła się tym z wami podzielić. Pozdrowienia z Powiśla – cudownie cichego miejsca w samym centrum tego hałaśliwego i nieznośnie zatłoczonego miasta!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s